Katarzyna Melihar
06/11/2025
Unikalny „lipidowy odcisk palca” we krwi: rewolucja w medycynie profilaktycznej?
Współpraca zespołów naukowych z University of Helsinki (Finlandia) zaowocowała odkryciem, które może całkowicie odmienić podejście do badań profilu lipidowego — każdy z nas posiada bowiem własny, unikalny lipidowy odcisk palca we krwi.
Co to znaczy „lipidowy odcisk palca”?
Termin odnosi się do indywidualnego, charakterystycznego zestawu lipidów (czyli tłuszczów i ich pochodnych) obecnych we krwi, który odzwierciedla nasze unikalne cechy biologiczne – metabolizm, styl życia, dietę, czynniki genetyczne. Naukowcy wskazują, że to właśnie ten „lipidowy profil” decyduje m.in. o tym, jak organizm reaguje na suplementację kwasami omega-3.
Główne wnioski badania
- Fundamentalnym odkryciem jest to, że skuteczność suplementów z kwasem EPA (omega-3) nie jest jednakowa u wszystkich — najlepsze efekty występują u osób, które przed terapią miały najniższy poziom EPA.
- Po odstawieniu suplementów poziom EPA spada równie szybko, co wzrastał – co podkreśla znaczenie regularności przyjmowania.
- Odkrycie to stanowi kolejny krok w kierunku medycyny spersonalizowanej – czyli takiej, która dostosowuje działania (suplementacja, dieta, leczenie) do indywidualnego profilu pacjenta.
Czytaj też: http://oldzdrowie.naturegarden.pl/2025/07/03/kwasy-omega-3-wiele-korzysci-dla-zdrowia/
Dlaczego to może być przełom?
- Dzięki identyfikacji własnego lipidowego „odcisku palca” możliwe będzie lepsze ukierunkowanie terapii i profilaktyki – zamiast podejścia „jeden lek/podanie wszystkim”, stosowanie rozwiązań dopasowanych.
- Wykrycie osób, u których suplementacja lub zmiana diety mają największy sens, co może zwiększyć efektywność działań prewencyjnych chorób sercowo-naczyniowych.
- Możliwość odejścia od badań standardowych (np. tylko cholesterol całkowity, LDL, HDL) w kierunku szerszej analizy lipidów i ich zachowań w organizmie.
Na co zwrócić uwagę – plusy i wyzwania
Plusy:
- Lepsze dopasowanie terapii i profilaktyki.
- Wczesna identyfikacja osób o wysokim ryzyku poprzez unikalny profil lipidowy.
- Potencjalna redukcja kosztów i poprawa wyników dzięki ukierunkowanym działaniom.
Wyzwania:
- Konieczność dalszych badań klinicznych, aby potwierdzić skuteczność takiego podejścia w większych grupach.
- Rozwój narzędzi diagnostycznych, które pozwolą rutynowo identyfikować takie „lipidowe odciski”.
- Edukacja pacjentów i lekarzy – że „suplementacja omega-3” to nie uniwersalne rozwiązanie, a działanie zależne od indywidualnego profilu.
Co to oznacza dla Ciebie – pacjenta?
Jeśli zastanawiasz się nad suplementacją kwasami omega-3 lub masz zaburzenia lipidowe (np. podwyższony LDL, trójglicerydy), warto porozmawiać z lekarzem o tym, czy możliwe jest wykonanie bardziej zaawansowanego badania lipidomicznego – być może Twój «lipidowy odcisk palca» wskaże, czy taka suplementacja będzie dla Ciebie skuteczna.
„Każdy z nas ma unikalny lipidowy odcisk palca we krwi” – podkreślają autorzy badania.
Redaktor prowadzący, dziennikarka tematyki zdrowia, uroda i wellness.